Trądzik; problem nastolatków i osób dojrzałych; Aneta Wojtulewicz; Salon Urody Jolanta Skąpska, Trądzik – problem nastolatków i nie tylko, OK!magazyn

Trądzik jest to „wyzywanie” nie tylko dla nastolatków, ale również osób dojrzałych. Niestety potrafi on przysporzyć wiele kompleksów. O sposobach na trądzik opowiada Aneta Wojtulewicz.

Skóra trądzikowa tworzy się za sprawą nieprawidłowej pracy gruczołów łojowych, będących odpowiedzialnymi za występowanie na skórze pryszczy. Trądzik pojawia się głównie w strefie T – na twarzy (okolice brody, nosa oraz czoła). Zmiany trądzikowe mogą pojawić się również na plecach, ramionach, szyi lub dekolcie. Na skórze wydzielane jest sebum (inaczej łój skórny, który jest substancją wydzielaną przez gruczoły na całej skórze z wyjątkiem wewnętrznej skóry dłoni i stóp), które zapewnia miękkość skóry oraz tworzy na niej ochronną warstwę antybakteryjną i przeciwgrzybiczą. Niestety jego nadmierna ilość powoduje zmiany trądzikowe.

Przyczyn trądziku może być wiele. Stres, zaburzenia hormonalne czy nieprawidłowa dieta mogą wpływać niekorzystnie na naszą skórę. Środowisko sebum jest idealnym miejscem dla bakterii, który wydzieliny podrażniają skórę przez co tworzą się zaczerwienia i wypryski.

Czy trądzik to tylko zmora nastolatków?

Zmiany trądzikowe są nie tylko przypadłością nastolatków, ale również dorosłych. U młodzieży występuje tzw. trądzik młodzieńczy, który po okresie dojrzewania zanika, natomiast u starszych to tzw. trądzik hormonalny.

“Choroby te mają zupełnie inną patogenezę, nie do końca poznaną. Wiemy jedynie, że głównym podłożem trądziku różowatego jest nieprawidłowe ukrwienie skóry twarzy – stąd się biorą rozszerzone naczynka i rumień utrwalony. Wiemy też, że osoby, które mają trądzik różowaty mają powiększone gruczoły łojowe i często skórę tłustą lub mieszaną” – wyjaśnia Aneta Wojtulewicz, kosmetolożka z Salonu Urody Jolanta Skąpska w Radomiu.

Co więcej, można na nie zachorować nawet równocześnie! Trądzik różowaty najczęściej występuje między 40. a 50. rokiem życia, ale coraz częściej trafiają do nas młode osoby, które objawy choroby mają już po trzydziestce. “Trądzik zwykły z kolei trwa coraz dłużej i mamy więcej osób dorosłych z trądzikiem młodzieńczym. Bywa więc tak, że te dwie choroby nakładają się i nawet dermatolodzy miewają problem z ich rozróżnieniem. Mówi się nawet o nowej jednostce chorobowej (acnerozacea), w której współistnieją dwa rodzaje trądziku” – dodaje kosmetolożka.

Może Cię zainteresuje? Przeczytaj: Lumiscan 3.0 – co to za badanie

Jak leczyć zmiany trądzikowe?

Wszystko zależy od rodzaju trądziku. Niwelowanie zmian trądziku młodzieńczego jest oparte na prawidłowej pielęgnacji skóry. W tym przypadku wizyta w salonie kosmetycznym specjalizującym się w tej dziedzinie jest jednym z pierwszych kroków w celu poprawienia stanu skóry, ale również pewności siebie. “Dobranie odpowiedniej kuracji domowej jak i gabinetowej może okazać się strzałem w 10. Trzeba również pamiętać o regularnym oczyszczaniu skóry. Okres jesienno – zimowy jest odpowiednim czasem, aby stosować różnego rodzaju kwasy kosmetyczne, oczywiście pod okiem specjalisty. W naszym salonie mamy szereg zabiegów do walki z trądzikiem” – opowiada Aneta Wojtulewicz.

Być może chodzi o to, że to dość podstępna dolegliwość, która zaczyna się bardzo powoli i często nie kojarzymy jej w ogóle z chorobą. Zazwyczaj zaczyna się od rumienia, który stosunkowo łatwo można ukryć pod makijażem. Pacjenci nie zdają sobie sprawy, że rumień napadowy jest pierwszym objawem trądziku różowatego. To, że czasami nagle się rumienimy czy mamy rozszerzone naczynka na twarzy, kojarzy nam się raczej ze skutkami imprezy podczas której piliśmy alkohol lub z uczuleniem na jedzenie. Na tym etapie większość chorych próbuje poradzić sobie sama, oglądając filmiki w internecie, czy słuchając porad koleżanek. Do lekarza zgłaszają się dopiero, kiedy już naprawdę źle to wygląda, a to najczęściej oznacza fazę zapalną: grudki, krostki i utrwalony rumień, którego nie sposób przykryć makijażem.

Leczenie trądziku hormonalnego niestety nie należy do najprostszych, chociaż objawy mogą być łagodniejsze niż przy opcji młodzieńczej. Tutaj na początek zalecana jest wizyta u dermatologa. Niejednokrotnie konieczne jest wdrożenie antybiotykterapii.

Może Cię zainteresuje? Przeczytaj: Podejmij z nami wyzywanie! 2 tygodnie – 2 kilogramy mniej!

Czy trądzik różowaty dotyczy też mężczyzn?

Jak najbardziej, a do tego chorują oni znacznie ciężej. Wynika to z budowy gruczołów łojowych, których mężczyźni mają więcej. Niestety, mężczyźni, choć nie kamuflują swojej choroby makijażem, bardzo rzadko trafiają do gabinetu dermatologicznego. Tymczasem nieleczony trądzik różowaty może powodować u nich przerost gruczołu łojowego i tkanki łącznej, szczególnie w środkowej części twarzy. Objawia się to dużym guzowatym nosem, który wygląda jak nos alkoholika.

Czy są jakieś domowe sposoby na walkę z trądzikiem?

Oczywiście, że jest wiele sposobów w zaciszu domowym na walkę z trądzikiem, ale czy są skuteczne i bezpieczne to druga kwestia. Każdy pomysł należy skonsultować ze specjalistą, aby nie pogorszyć stanu skóry. Zamiast sprawić sobie ulgę możemy powiększyć nasz problem. “Jako kosmetolog jestem zwolennikiem sprawdzonych metod pod okiem specjalistów. Nie praktykuję domowych maseczek. Jednakże dbanie o higienę jest bardzo ważne. Mam tu na myśli codzienny demakijaż, picie dużej ilości wody, co pomaga w oczyszczaniu z toksyn, odpowiednio dobrane kosmetyki” – doradza kosmetolożka.

Czy noszenie maseczek może zaostrzać objawy?

Niestety tak. O tym, że to faktyczny problem, świadczy fakt, że mówi się o “mask acne” – trądziku maseczkowym. Maseczki podrażniają chorą skórę. Mając trądzik różowaty w aktywnej fazie, jeśli nie możemy zupełnie unikać maseczek starajmy się przynajmniej zmieniać je bardzo często. A jeśli korzystamy z wielorazowych, koniecznie trzeba je często prać w bardzo delikatnym środku, najlepiej przeznaczonym dla noworodków, aby dodatkowo nie podrażniać skóry.

Czy w salonie można uzyskać pomoc w walce z problemami skórnymi?

Oczywiście, jeżeli znamy problem. “Zapraszamy na początek na bezpłatną konsultację, aby móc określić “wyzwanie”. Podczas takiego krótkiego spotkania odbywa się przegląd stanu skóry oraz zaproponowanie odpowiedniej kuracji gabinetowej jak również pielęgnacji domowej” – zaprasza do Salonu Urody Aneta Wojtulewicz.

Nie ma jeszcze żadnego komentarza

Jeśli chcesz, skomentuj ten artykuł