Taz Bathia; dieta; jak schudnąć; sposoby na schudnięcie; szybka utrata wagi, Nie możesz schudnąć? Przed nową dietą ustal, jakim jesteś typem osoby odchudzającej się, OK!magazyn

Tych typów jest pięć. Zidentyfikowanie tego, do którego z nich należymy, może być cenną wskazówką na temat tego, która dieta najlepiej się sprawdzi w naszym przypadku.

Cechy każdego z tych pięciu typów determinują podejście do sposobu odżywiania się i stylu życia, dlatego mogą być jednym z decydujących czynników, które wpływają na powodzenie odchudzania się.

“Jeśli próbujesz schudnąć, ale mimo wysiłków nie widzisz efektów, to prawdopodobnie popełniasz powszechny błąd – stosujesz metodę, która nie jest dostosowana do twoich indywidualnych potrzeb. Dlatego stworzyłem pięć unikalnych typów odchudzania, opartych na naukach ajurwedy i tradycyjnej medycyny chińskiej, a także klinicznej wiedzy na temat wagi i utraty wagi” – reklamuje swoją metodę lekarz medycyny integracyjnej Taz Bathia.

Ekspertka wskazuje, że trwała utrata wagi następuje wtedy, gdy uda się nam zoptymalizować dietę, ćwiczenia, a nawet sposób myślenia, przywracając naszemu ciału równowagę. Skąd pomysł na stworzenie typów odchudzania? Jej zdaniem, które zresztą pokrywa się z opinią wielu specjalistów, nie ma jednej diety czy modelu odchudzania, który odpowiada wszystkim. “Niezależnie od tego, czy chodzi o znalezienie odpowiednich proporcji makroskładników, czy też podjęcie decyzji, czy należy być keto, weganinem czy kimś pomiędzy, sama ilość porad dietetycznych szybko staje się przytłaczająca. Ale jest jedna rzecz wspólna dla wszystkich dietetycznych trendów: zaniedbują najważniejszy element – ciebie” – wskazuje.

Jakie są te wyróżnione przez Bathię typy?

Pierwszy to typ wojownika. “Osoby reprezentujące ten typ całkiem dobrze radzą sobie ze stresem życiowym. Ale do czasu. Kiedy są czymś przytłoczone, mają tendencję do gromadzenia napięcia w jelitach, co prowadzi do problemów trawiennych i stanów zapalnych. Typy wojowników powinny skupiać się na zdrowiu wątroby, ponieważ ten organ może być również jedną z ich głównych słabości” – wyjaśnia. Strategią, którą mogą wykorzystać te osoby, jest eliminowanie glutenu czy nabiału. Powinny też skoncentrować się na źródłach zdrowych tłuszczów w diecie, takich jak awokado, oliwa, orzechy i nasiona. “Jeśli jesteś wojownikiem, prawdopodobnie będziesz się doskonale rozwijać dzięki połączeniu ćwiczeń o wysokiej intensywności, po których następują bardziej uspokajające ruchy, takie jak joga lub tai chi” – sugeruje Bathia.

Kolejny typ, to typ obrońcy. “Takie osoby charakteryzuje zwykle średnia lub nieco bardziej masywna budowa ciała. Obrońcy zwykle mają trudności z utratą wagi. Mają tendencję do stawiania potrzeb innych ponad własnymi. Takie osoby powinny zacząć odchudzanie od redukcji cukru, rafinowanych węglowodanów i alkoholu” – radzi lekarka.

Trzeci typ to typ kotwicy. Cechą należących do niego osób jest to, że – podobnie jak obrońcy – stawiają dobro innych przed własnym. Ale jednocześnie są to osoby bardzo zorientowane na cel. “Ta dwoistość często powoduje większy stres, co może prowadzić do zaburzeń równowagi hormonalnej, które mają wpływ na masę ciała. Osoby będące kotwicami muszą uważać na objawy zaburzeń równowagi hormonalnej, takie jak budzenie się o 3 nad ranem, gromadzenie się tłuszczu wokół brzucha lub wypadanie włosów. W tym wypadku dobrą strategią mogą okazać się okresowe posty, większa ilość białka lub zdrowych tłuszczów w codziennym menu. W tym wypadku sukces przyniesie prawdopodobnie dieta niskowęglowodanowa, np. keto” – wskazuje ekspert.

Dla osób reprezentujących czwarty typ – typ kreatywny – Taz Bathia zaleca uporządkowany sposób odżywiania i systematyczne dostarczanie białka przez cały dzień. “Osoby w tym typie są podatne na niepokój i problemy z koncentracją, a także ciągłe wzrosty i spadki poziomu cukru we krwi, co z kolei wpływa na ich ogólny nastrój. Im nie zaleca się przerywanego postu. Osoby te, oprócz białka, powinny zadbać o odpowiedni poziom żelaza i źródła złożonych węglowodanów, a także o aktywność fizyczną. Powinny jednak wybierać ćwiczenia, które nie będą podnosić poziomu kortyzolu np. spacery, jogę, pilates lub pływanie” – wyjaśnia lekarz.

Pionier, piąty typ, łączy w sobie elementy wojownika i typu kreatywnego. Należące do tego typu osoby są innowacyjne, ale też zorientowane na cel. To wielozadaniowi profesjonaliści. “Struktura i rutyna są w tym wypadku kluczowe. Jako pionier, prawdopodobnie nie odniesiesz sukcesu w przypadku przerywanego postu i będziesz chciał jeść zbilansowany, wysokobiałkowy posiłek mniej więcej co cztery godziny” – podsumowuje Taz Bathia.

I dodaje, że zanim sięgniemy po kolejną modną dietę, powinniśmy poświęcić trochę czasu na przeanalizowanie naszych dotychczasowych niepowodzeń. Zastanowić się nad tym, jaka aktywność nam odpowiadała najbardziej, jaki model żywienia sprawdzał się najlepiej, a jaki powodował jedynie rozdrażnienie. “Znalezienie odpowiedniej równowagi pozwoli ci skupić się na wszystkich elementach zdrowej utraty wagi, zamiast zajmować się jednym aspektem i ignorować inne” – podkreśla ekspertka.

“W zależności od tego, jaki typ osoby odchudzającej się reprezentujesz, twoje ciało jest podatne na różne zaburzenia równowagi, które mogą spowolnić postęp w odchudzaniu lub sprawić, że będziesz bardziej podatny na przyrost masy ciała. Jednym z najczęstszych błędów, jakie każdy popełnia, próbując poprawić zdrowie lub schudnąć, jest zaniedbanie spokojnego snu” – dodaje.

“Ćwiczenia i ruch są kluczowymi elementami ogólnej równowagi i utraty wagi, a ustalenie, który rodzaj ruchu jest optymalny dla twojego typu, może dać ci swobodę, by się nim cieszyć. Zamiast forsować się przez wyczerpujący trening, możesz odkryć, że lepiej sobie radzisz z ćwiczeniami zorientowanymi na elastyczność ciała. Warto również zadbać o relaks. Stres może spowodować wzrost zarówno insuliny, jak i kortyzolu, zwiększając ilość tłuszczu, który gromadzi się wokół brzucha i ważnych narządów, przez co najlepsze plany odchudzania nie przynoszą efektów” – podsumowuje Taz Bathia.

Źródło: pap.life.pl
Nie ma jeszcze żadnego komentarza

Jeśli chcesz, skomentuj ten artykuł