Kto Ty jesteś? Bocian biały. Święty i przeklęty

Wyobrażenia o tym, że bocian przynosi dzieci najbardziej rozpowszechnione są wśród Słowian Zachodnich. Sposoby podrzucania przez boćka niemowląt są różne, np.: wrzucanie przez komin, pozostawienie w kapuście, przyniesienie w koszu lub balii, wydobywanie z błota. Jak to z tymi bocianami jest naprawdę? O tym opowiada nowa wystawa w Muzeum im. Malczewskiego w Radomiu.

Ekspozycja „Kto Ty jesteś, bocian biały. Święty i przeklęty” prezentuje legendy o powstaniu bociana, wierzenia a także pozytywną i negatywną rolę jaką odegrał bocian w kulturze ludowej.

Na wystawie prezentowanych jest ok 60 obiektów muzealnych, w tym prace artystów sztuki nieprofesjonalnej z kolekcji Muzeum im Jacka Malczewskiego w Radomiu, oraz innych placówek muzealnych i kolekcjonerów prywatnych.

Niezwykle ciekawe są legendy i podania dotyczące bociana. Na terenach dawnej słowiańszczyzny istniało ich kilka.

Głównym elementem spajającym je wszystkie było to, że bocian pochodził od człowieka. Jedna z najpopularniejszych legend mówi o tym, że Pan Bóg nie chcąc mieć na świecie żab, węży itp. plugastw zebrał je do worka i poprosił człowieka aby ten całą zawartość wyrzucił do morza. Niestety wielka ciekawość człowieka zmusiła go do rozwiązania worka a tym samym uwolnienia i rozpełznięcia wszelkiego plugastwa po ziemi. Za karę Bóg przemienił człowieka w bociana, który musiał odtąd zbierać to co rozsypał.

Skąd zaś bocian przeklęty?

U południowych Słowian, mianowicie u Serbów, był ptakiem najwyższego boga, którego przydomkiem było imię Roda (Rodzic) i Lel (Wielki). Uważano, że przybywał na ziemie słowiańskie z krainy wiecznej wiosny. Wierzono, że Roda przynosił dzieci rzucając je z powietrza w postaci grudek ziemi lub za pośrednictwem swojego umiłowanego ptaka bociana. Dlatego nie wolno było krzywdzić bocianów, natomiast za krzywdę mu wyrządzoną Roda mścił się rzucając piorunami, gradem, ulewami pożarami.

Uznanie bociana za demonicznego ptaka wywodzi się z okresu wprowadzenia chrześcijaństwa na tereny pogańskie, a co za tym idzie odwrócenie znaczenia bogów słowiańskich i ich atrybutów nadając im wymiar diaboliczny w znaczeniu.

Część przyrodnicza wystawy

Z kolei ta część ekspozycji przedstawia widzowi szczegóły biologii samego gatunku obejmujące proces rozwoju osobniczego, od złożenia jaja, przez klucie, rozwój pisklęcia, naukę lotu, żerowanie, wędrówkę, osiągnięcie dojrzałości płciowej i finalne przystąpienie do lęgów, w kontekście jego specyficznych wymagań środowiskowych i pokarmowych determinowanych również bliskością siedzib ludzkich oraz dokonywanych przez człowieka przekształceń krajobrazu (użytki zielone i rolne jako baza żerowiskowa).

W części przyrodniczej ekspozycji są również zaprezentowane wyniki odbytego w roku 2014, VII Światowego Cenzusu Gniazd Bociana Białego z obszaru gmin powiatu radomskiego mówiące o liczebności par lęgowych, gniazd i skali sukcesu lęgowego lokalnej populacji bociana białego w obliczu regresu jego liczebności w kraju (rok 2004 – 52 tys. par lęgowych w Polsce, rok 2014 – 45 tys. par).

Niewątpliwą atrakcją wystawy jest rekonstrukcja sejmiku bocianiego z udziałem kilkunastu wypreparowanych osobników, dorosłych i młodocianych, w różnych pozach i fazach lotu a także bezpośrednia transmisja online z gniazda bocianiego w Przygodzicach.

Uzupełnieniem części przyrodniczej będzie także prezentacja kilku okazów ukazujących inne gatunki ptaków bocianowatych tj. rodzimego bociana czarnego i jego egzotycznych afrykańskich braci: kleszczaka i dławigada.

Wystawa jest skierowana do szerokiego kręgu publiczności, a przede wszystkim do uczniów szkół podstawowych oraz średnich, którzy będą mogli zapoznać się z wierzeniami ludowymi oraz motywem bociana w sztuce ludowej i nieprofesjonalnej, a także z gatunkiem jako takim, poprzez poznanie szczegółów jego biologii, zwyczajów socjalnych i wędrówek, historii, wyników, wniosków i metodologii prowadzonych nad nim badań. Odbiorcom wystawy pozwoli to uzmysłowić sobie rolę i znaczenie bociana zarówno w sferze kulturowej, historycznej i obyczajowej jak i przyrodniczej.

No Comments Yet

Dodaj komentarz