maseczki; skóra; problem z cerą; dyskomfort; Salon Urody Jolanta Skąpska, Kosmetolog: skóra pod maseczką to siedlisko drobnoustrojów. Co robić, gdy maseczki powodują problemy z cerą?, OK!magazyn

Noszenie maseczek w miejscach publicznych wciąż nie przestaje obowiązywać. W upalne dni wszyscy odczuwamy dyskomfort po ich zdjęciu. Wypryski, przesuszenie, podrażnienia… jak im przeciwdziałać i łagodzić dolegliwości? Julita Kiełbiowska z Salonu Urody Jolanta Skąpska ma dla Was rady.

W obecnych czasach noszenie maseczki w miejscach publicznych to nieodzowny element naszego życia. Są już zapowiedzi wprowadzenia kolejnych obostrzeń i kontroli. W gorące dni, zwłaszcza po wyjściu ze sklepów odczuwamy dyskomfort. Mamy wrażenie, że skóra jest podrażniona. Co robić, aby dbać o cerę pod maską?

Odpowiednia pielęgnacja naszej skóry rozpoczyna się wraz z rozpoznaniem problemów skórnych, które mogą pojawić się przy tak częstym zasłanianiu okolic nosa i ust.

Bakterie, drożdżaki i drobnoustroje

Pod maseczką tworzą się idealne warunki dla bakterii, drożdżaków i drobnoustrojów. “Brak odpowiedniej cyrkulacji powietrza, wilgoć oraz ciepło wytwarzane przez nasz oddech tworzą idealną pożywkę dla “nieproszonych gości”. Zaburzenie mikrobiomu (flora bakteryjna skóry) może prowadzić do powstania bądź nasilenia się zmian skórnych takich jak trądzik, atopowe zapalenie skóry, łojotokowe zapalenie skóry czy mieszków włosowych” – wyjaśnia Julita Kiełbiowska, kosmetolog.

Negatywnymi skutkami noszenia masek są również mechaniczne podrażnienia skóry (otarcia, odparzenia) spowodowane wysuszaniem naskórka oraz utratą wody. Kolejnym poważnym problemem może być zaburzenie produkcji sebum, czyli naturalnego łoju skórnego, który tworzy ochronną barierę antybakteryjną cery. W przypadku zachwiania gospodarki hydrolipidowej zmagamy się z zatkanymi porami, zaskórnikami i wypryskami.

W związku z tym należy pamiętać o pielęgnacji naszej cery i właściwym doborze kosmetyków oraz zabiegów. Julita Kiełbiowska zwraca uwagę również na ograniczenie makijażu do wyeksponowania oczu: “Najlepiej i najzdrowiej jest pominąć nakładanie kolejnych warstw podkładu czy też pudru. Zamiast tego użyjmy odpowiedniego kremu nawilżającego. Pamiętajmy również, że w okresie letnim maseczka nie zastąpi nam kremu z filtrem UV, tak więc nie zapominajmy o jego stosowaniu”.

Starajmy się zatem często zmieniać maseczki, najlepiej używając tych bawełnianych, które można prać i prasować. Po przyjściu do domu warto również przemyć skórę delikatnym płynem micelarnym przywracającym prawidłowe pH, ponieważ duża liczba bakterii zagraża naszej skórze.

Jeśli nie domowa pięlęgnacja to co?

Jeżeli nie wystarcza nam domowa pielęgnacja możemy pomyśleć o bardziej zaawansowanych zabiegach, które doradzi i wykona profesjonalista.

Takim zabiegiem może być kuracja przy użyciu kwasu hialuronowego, który nawilża, chroni przed utratą wody oraz regeneruje uszkodzony naskórek. Na negatywne oddziaływanie promieniowania UV na naszą cerę, skuteczny może być również zabieg z witaminą C, którego zadaniem jest przywrócenie naturalnego blasku, odnowa naskórka oraz nawilżenie. Idealnym rozwiązaniem dla zmęczonej, poszarzałej skóry jest japoński masaż twarzy. “Daje niesamowity efekt wygładzenia i odprężenia” – wyjaśnia kosmetolożka.

Na rynku dostępnych jest wiele rodzajów maseczek. Wybierajmy te, których noszenie nie odbije się nadto negatywnie na naszej skórze, chociażby dobrej jakości maseczki bawełniane. Pamiętajmy o ich częstej zmianie i dbajmy o nasz wzajemny komfort nosząc maseczki w miejscach publicznych.

3 komentarze
  1. zawsze przemywam twarz po powrocie do domu. Gorzej z tym, że po zdjęciu maseczki po wyjściu z marketu, dyskomfort utrzymuje się cały czas (zanim dojdę do domu). Uczucie, jak skóra była cały czas mokra mnie osobiście drażni

Jeśli chcesz, skomentuj ten artykuł