adopcje psów; schronisko dla bezdomnych zwierząt radom; jak adoptowac psa, Fotowolontariusze. Dzięki nim psy mogą znaleźć nowy dom, OK!magazyn

Burs, ma 14 lat. W schronisku spędził ostatnie pięć. Mira, 11 lat. Do przytuliska trafiła jako 2-miesięczne szczenię. Szukają nowego domu. Pomóc mają w tym zdjęcia, które tworzą wolontariusze.

Od lat mówi się o problemach przepełnionych schronisk. I o ile zmniejsza się społeczna obiekcja przed adopcją dorosłych już zwierząt, o tyle wciąż brakuje dobrego pomysłu szerokiej prezentacji psów.

Na pomysł jak to zmienić, wpadli wspólnie wolontariuszka, Aleksandra Pisarek i kierownik schroniska, Grzegorz Chochół.

To właśnie dobre zdjęcia zwiększają szansę na adopcję. Obraz skulonych w kącie boksu psów, często przestraszonych działa na wyobraźnię i wzbudza współczucie. Często też obawy względem zachowania dorosłego już psa. To nie ułatwia znalezienia nowego domu dla bezdomnego zwierzęcia.

“Z psami jest trochę jak z ludźmi. Pies robi miny, tak jak człowiek, może być wesoły lub smutny. Na zdjęciach mogą wyglądać korzystnie lub nie. I dlatego zdecydowalismy się na zrobienie zdjęć adopcyjnych w plenerze. Zdjęcia z boksów nie wpływają korzystanie na adopcję. To chyba dlatego, że ludziom się wydaje, iż taki pies całe życie będzie smutny, a one przecież po adopcjach zmieniają się nie do poznania!” – opowiada Aleksandra Pisarek.

A jak działają zdjęcia psów pełne ekspresji? Pokazują prawdziwy charakter psa i zwiększają szansę na to, że może część osób pomyśli, że to właśnie ten zwierzak rozświetli ich życie.

Sesje adopcyjne wykonane były w Królewskich Źródłach. Do pomocy zgłosiło się blisko trzydziestu wolontariuszy.

“To pierwsza taka akcja. Kolejną chcemy zorganizować pod koniec września. Tym razem planujemy, wraz z grupą Radomskie Klasyki, zabrać naszych podopiecznych na spacer po Radomiu” – dodaje wolontariuszka.

7 komentarzy

Jeśli chcesz, skomentuj ten artykuł