ja nie chce do dentysty - OKMAGAZYN

Idź do spisu treści

Menu główne

ja nie chce do dentysty

Uroda/zdrowie
 
 


Ja nie chcę do dentysty!

Ile razy słyszeliście, jako rodzice, taki tekst? Lęk przed dentystą u dziecka można pokonać. O tym, jak sprawić, by maluch z radością przychodził do stomatologa, jak nauczyć go dbać o zęby opowiada Monika Cibor – Zagajna, lekarz stomatolog z Przychodni NZOZ Art-Dent (Radom, ul. Żeromskiego 118a).


Dużym Zaskoczeniem dla rodziców jest fakt, że o zęby trzeba zacząć dbać zanim jeszcze się pojawią. Wynika to z diety dziecka, która w okresie niemowlęcym jest kleista i papkowata. Na początku wystarczy, jeśli rodzice po każdym karmieniu będą przemywali dziąsła malucha nawiniętą na palec wskazujący gazą zwilżoną przegotowaną wodą.

Pojawienie się pierwszego ząbka to moment, kiedy bezwzględnie powinniśmy zacząć używać szczoteczki. Jak tłumaczy Monika Cibor – Zagajna: - Na początek dziecko powinno szczotkować zęby dwa razy dziennie przez 2 minuty. Po przekroczeniu przez malucha pierwszego roku, można też stosować pasty do zębów. Do wyboru są kolorowe i smakowe, które dzieci wprost uwielbiają. Te ze związkami fluoru mogą być używane dopiero przez dzieci powyżej 4. roku życia.



 
 
 
 
 
 


Pierwsza wizyta w gabinecie stomatologicznym to ważny moment dla rodziców i dziecka.  Wrażenia z niej na długo pozostaną w pamięci. Dlatego dobrze, żeby miała miejsce wtedy, kiedy zęby są zdrowe i nie jest konieczne ich leczenie. – Nie czekajmy na ból. Jeśli wizyta 2- lub 3-latka będzie wiązała się z bólem zęba, już na zawsze dentysta będzie kojarzył mu się z czymś nieprzyjemnym. Tym bardziej, że taka wizyta oznacza dla niego często borowanie i zastrzyk znieczulający – tłumaczy Monika Cibor - Zagajna.

Niezwykle ważne jest także podejście rodziców. Należy bardzo się pilnować, żeby własnych negatywnych odczuć nie przenosić na dziecko. Widząc zdenerwowanie mamy czy taty, maluch również zacznie odczuwać lęk.


Próchnica nie oszczędza nawet najmłodszych. Kiedy nadejdzie ten moment i trzeba przeprowadzić borowanie, lekarz nie może oszukiwać malucha i obiecywać, że tylko „zajrzy do buzi”. Dlatego u młodszych dzieci zniszczone zęby mleczne poddaje się lapisowaniu, czyli rodzajowi impregnacji środkami chemicznymi. Trwa to krócej niż plombowanie a równie skutecznie hamuje rozwój próchnicy. U starszych dzieci trzeba jednak wykonać plombowanie. Wtedy dobrym pomysłem jest zastosowanie kolorowych, fosforyzujących czy brokatowych plomb.


Kluczem do sukcesu i przyjemnych wizyt u dentysty jest odpowiednie nastawienie i dobre początki. Im wcześniej odwiedzimy z dzieckiem gabinet stomatologiczny, tym lepiej zniesie wszystkie zabiegi higieniczne. Na pierwsze spotkanie z fotelem dentysty nigdy nie jest za wcześnie.


 
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego